To auto kupiłem nowe i od początku było użytkowane tak, jak sam chciałbym kupić samochód z drugiej ręki – bez oszczędzania na serwisie, bez ukrywania historii.
Większość przebiegu (ok. 80%) to trasy, co realnie oznacza mniejsze zużycie niż w egzemplarzach eksploatowanych głównie po mieście.